Podsumowanie roku 2021 w #białko

Koniec roku, czas podsumowań. Tym razem nie dzielimy się naszymi planami, bo po prostu sukcesywnie wdrażamy je w życie. Zerknijmy więc „jak było”, a „jak będzie” zobaczycie wkrótce.

 

Szkolenia i konsultacje

Nie będziemy silić się na wymyślne slajdy, infografiki i wizualizacje. Chcemy po prostu opowiedzieć Wam „jak było”. A było bardzo gorąco, przynajmniej jeśli chodzi o dwie z czterech nóg, na których #białko twardo stoi na ziemi. Mowa oczywiście o szkoleniach Scrum i agile oraz agile coachingu i wsparciu organizacji w transformacjach, zwiększaniu efektywności i nie tylko.

Jeśli chodzi o szkolenia, to w tym roku realizowaliśmy je także w formule weekendowej, która spotkała się z rewelacyjnymi ocenami i popularnością. Dziękujemy! Zapewne duża w tym zasługa występowania we dwóch. Tym razem nie musieliśmy się rozdzielać, aby zaspokoić wszystkie potrzeby, chociaż daleki jestem od stwierdzenia, że było „spokojnie”. Biorąc pod uwagę przeciętną długość naszych szkoleń (dwa dni dla stacjonarnych, trzy dni dla zdalnych) wychodzi nam, że co chwila szkoliliśmy. Natomiast porównując tegoroczne liczby z rokiem 2020 zastanawiam się, jak udało nam się zrealizować tamte szalone plany, kiedy szkoliliśmy przez bite pół roku kalendarzowego. Uratował nas agile mindset, nasza elastyczność i to, że czasami szkoliliśmy równolegle. Nie tym razem!

Tegoroczne kilkadziesiąt szkoleń, to kilka setek osób, z którymi mieliśmy przyjemność spotkać się stacjonarnie bądź wirtualnie. I chociaż tym razem nie dobiliśmy do tysiąca osób na naszych spotkaniach na przestrzeni roku (znów kłania się szalony rok 2020), to i tak jest to ogromna rzesza osób, które poznaliśmy. Z niektórymi z Was nadal utrzymujemy kontakt, a nawet spotykaliśmy się w ramach naszego szeroko rozumianego konsultingu.

A w jego ramach działo się bardzo dużo. Jak pewnie wiecie udzielamy zarówno doraźnego wsparcia, przeprowadzamy stacjonarne i wirtualne warsztaty, ale też dołączamy do organizacji i zespołów jako Agile Coachowie i Scrum Masterzy. I to właśnie w tych rolach spędziliśmy o wiele więcej czasu, niż jako trenerzy. Dzięki naszej pracy dostaliśmy zastrzyk doświadczeń oraz ogromny zbiór case’ów i anegdot, a organizacje – miejmy nadzieje – poprawiły swoją efektywność, jakość swoich produktów i zyskały na bardziej zwinnym podejściu. Bo o to przecież chodzi, prawda?

 

Social media i nie tylko

Na YouTube stuknęło nam 2 tysiące oglądających, a na LinkedIn – 3 tysiące śledzących nasz profil. To dużo w tak niszowym temacie, jakim jest podejście zwinne ze szczególnym uwzględnieniem Scruma.

Jeśli mowa o naszym kanale na YouTube to najchętniej oglądanym filmem z tego roku (takim który opublikowany był w 2021), to ten o wdzięcznym tytule „Najgorsze User Story na świecie„. Drugi najpopularniejszy film z 2021 to „Czy podejście agile nadaje się do prowadzenia projektu?„, a na podium zmieścił się też „Dlaczego Developerzy nie szanują Scrum Mastera?” i jest to film w którym występujemy jako trio. Śmiało więc możemy stwierdzić, że taka formuła jest niczego sobie.

Gdybyśmy mieli uwzględniać w TOP 3 także filmy z poprzednich lat, to podium wyglądałoby zupełnie inaczej. Najbardziej telewidzoyoutube’osłuchacze zainteresowani są „Czym się różni Scrum od Agile?„, „Kim jest Scrum Master i ile zarabia?” oraz jak wyglądają „Wszystkie zmiany w Scrum Guide 2020„.

Podobne zestawienie dla naszego bloga odkrywa równie ciekawe preferencje. Najczęściej czytane teksty z tego roku to, w kolejności: „Oczekiwania co do roli Scrum Mastera„, „Po co udawać Scrum?” i „10 pytań o Definition of Done„. Polecamy je wszystkie, razem z tymi, które zyskały mniej kliknięć. Jeżeli możemy jakoś ułatwić Wam przeglądanie starszych postów z naszego bloga, dajcie znać – z chęcią się tym zajmiemy.

 

Nowe projekty

W mijającym roku udało nam się uruchomić naszą listę mailingową, czyli kolejne miejsce w którym dzielimy się wiedzą. Jak to na e-maile przystało, są one bardziej osobiste, mniej grzeczne i nie zawsze tak przemyślane/dopracowane jak nasze inne materiały. I dobrze, bo właśnie po to co tydzień wysyłamy co najmniej jedną wiadomość do setek naszych subskrybentów. A gdyby tego było mało, to proponujemy także przedpremierowe zapisy na nasze szkolenia otwarte, zniżki i inne prezenty. Warto się zapisać.

Na pewno zauważyliście też, że do grona autorów na blogu i „prezenterów” na naszym kanale na YouTube dołączył Artur Komendatskyi, który z nowym zapałem realizuje swoje kolejne pomysły. Jakie? Na wstępie powiedzieliśmy, że planami dzielić się nie będziemy. Możemy za to nieco podgrzać atmosferę – będzie na co czekać.

Projekt „K”, o którym wspominaliśmy wielokrotnie okazał się naszą największą porażką w tym roku. Nie dlatego, że go nie ruszyliśmy, ale dlatego, że nie udało nam się go dociągnąć do końca. Od kilku miesięcy jest on w stanie „almost done” i nie możemy go sfinalizować. Znamy przyczyny tego stanu rzeczy, a odpowiednie usprawnienia zostały już zidentyfikowane. Na pewno na koniec tej przygody podzielimy się „lessons learned”, bo naprawdę jest czym.

Co dalej? Mamy masę pomysłów, które postaramy się realizować. Bo lubimy robić to, co robimy. Sprawia nam to frajdę, a jeśli jeszcze do tego może to być naszą pracą, która przynosi korzyści także i Wam, to już można by rzec, że jest idealnie. I takiego idealnego 2022 roku życzymy zarówno sobie, jak i Wam. Dziękujemy za współpracę, dobre słowa, spotkania, rozmowy i wiele innych. Liczymy na więcej i nie możemy się doczekać!

Tomasz Dzierżek

18 lat doświadczenia w IT, 10 lat doświadczenia w Scrum, PSM I-III, Scrum Master zespołów zwinnych, analityk IT, trener Scrum

Click Here to Leave a Comment Below

Leave a Reply: