Długie i czasochłonne szacowanie zabija zwinną wycenę. Zamiast podejść do sprawy sprawnie, zamieniamy sesję wyceny w niekończące się dyskusje. Po co?

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
Czasochłonne szacowanie

Bardzo często na planowaniu różnych Sprintów, czy w ogóle iteracji, obserwuję starania mające na celu wypełnienie wszystkim w Zespole 100% ich dostępności wyrażonej w godzinach. Wkładam więc kij w mrowiska pytając: po co i co nam to da?

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
100% czasu Dewelopera

To będzie post inny niż wszystkie. Przekrojowo spojrzymy na dwie, z pozoru sprzeczne ze sobą rzeczy. Chcę w jasny sposób pokazać dlaczego Product Owner i Story Points nie chodzą ze sobą w parze. Bo nie chodzą.

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
Product Owner i Story Points

No i znów nam się nie udało… Co zrobić, jeśli się nie udało? Jak mamy sobie poradzić w sytuacji, w której nie zrealizowaliśmy całego zakresu Sprintu?

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
Niezrealizowany zakres Sprintu

Coachingowe teksty o synergii mówią, że jeden plus jeden czasami daje więcej niż jeden. Zwinne Story Pointy mówią, że dzieląc wymaganie za 13 punktów, możemy otrzymać na przykłąd trzy wymagania, każde warte 5 SP. Problem jednak pojawia się, gdy połowa zespołu mówi „3”, a druga połowa „5”.

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
Zaokrąglanie szacowania Story Points

To jeden z tych momentów, gdzie po nagraniu filmu czuję pewien niedosyt. To nie tak, że w filmie o tym jak przejść z Man Day na Story Points nie zawarliśmy wszystkich istotnych kwestii. Mam jednak przekonanie o sile słowa pisanego. Spróbujmy więc opisać przejście z MD na SP i zastanowić się, czy zawsze ma to Czytaj dalej…

Czytaj dalej
Z Man Day na Story Points

Czy dokładniejsza analiza i więcej czasu spędzone nad wymaganiem zawsze przekłada się na precyzyjne oszacowanie? I po co w ogóle nam dokładne, precyzyjne szacunki co do detali wykonywanej pracy? Oj, dzisiaj będzie kontrowersyjnie…

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
Precyzja szacowania

Życie nie jest usłane różami i nie każda scrumowa iteracja kończy się zrealizowaniem całego Backlogu Sprintu. Te niedokończone wymagania („spady”) wracają z powrotem do Backlogu. Co się z nimi dzieje później?

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
Jak wyceniać spady w Scrum?

Czasami film na YouTube to za mało. Tak też czuję po zmontowaniu i obejrzeniu „Co zrobić, gdy czas przecieka przez palce?”. Mam wrażenie, że metodyki agile mają odpowiedź na ten problem i nie tylko. Tak naprawdę, wszystko jest raczej oczywiste.

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
Jak znaleźć czas, pieniądze i nie tylko?

Velocity to chyba najczęściej nadużywany agile’owy miernik. Gdzie nie pojawia się Scrum, tam zaraz management chce wiedzieć jak szybko zespoły realizują wymagania. Po co i co to ma wspólnego z agile?

Czytaj dalej...
Czytaj dalej
Velocity – uważaj co mierzysz!