Kim jest Scrum Master?

Nadszedł czas, żeby zmierzyć się z najtrudniejszą scrumową rolą, jaką niewątpliwie jest Scrum Master. Wokół jego zadań powstały już całe legendy, więc skoro już odczarowaliśmy Agile Coacha, to zróbmy to samo ze Scrum Masterem. Zacznijmy od najważniejszego: kim jest Scrum Master?

 

Kim jest Scrum Master?

Zacznijmy od tego, że nie ma jak porównać Scrum Mastera do innej roli. Nie możemy powiedzieć, że “to taki Project Manager skrzyżowany z coachem”, bo całkowicie rozmijamy się z ideą Scrum Mastera i powodów powołania takiej roli do życia. Oddajmy na chwilę głos autorom Scruma.

“Scrum Master jest odpowiedzialny za promowanie i wspieranie stosowania Scruma tak, jak został on zdefiniowany [w Scrum Guide]. Scrum Masterzy osiągają to poprzez pomaganie wszystkim w zrozumieniu teorii Scruma, jego praktyk, reguł i wartości.” – Scrum Guide

To tylko czubek góry lodowej, ale jak to też z górami lodowymi bywa – to jest to, o czym (prawie) wszyscy myślą, gdy poszukują Scrum Mastera. Chodzi nam o kogoś, kto uczyni Scrum prawdziwym Scrumem, kto wciągnie wszystkich w świat metodyk agile’owych, kto nie tylko wyjaśni, ale i zachęci.

Im bardziej zagłębimy się w Scrum Guide, tym więcej poznamy konkretnych obszarów działania SM-a. Trzy główne to: zespół (wspieranie, doradzanie i pomoc w usuwaniu przeszkód), Product Owner (pomoc w zarządzaniu Backlogiem Produktu, dbanie o jasną i klarowną wizję i cel), organizacja (szerzenie Scruma i zapewnianie jego zrozumienia, a także efektywnego wdrażania).

Szczególnie, jeśli chodzi o tę ostatnią odpowiedzialność, to Scrum Master zaczyna przypominać trochę opisywanego już Agile Coacha. O tym i o innych zadaniach SM-a opowiadamy też w poniższym filmiku:

 

Typowe zadania Scrum Mastera

Wspomnieliśmy już, że obszary odpowiedzialności SM-a są trzy: zespół, PO i organizacja. Gdybyśmy chcieli zamknąć to wszystko w jednym zdaniu, byłoby to “Scrum Master jest odpowiedzialny za rozumienie i stosowanie Scruma na każdym szczeblu organizacji”.

Równie ważne co “stosowanie”, jest więc “zrozumienie”. Nie wystarczy, że SM zadba o to, by wszystkie spotkania scrumowe się odbywały. Musi też mieć pewność, że są one efektywne. To nie oznacza jednak, że będzie Zespoły Scrumowe do czegokolwiek zmuszał. Ma zadbać, a nie “zorganizować”.

Podobnie rzecz się ma z czuwaniem nad postępem prac zespołu, pomocą we wskazywaniu i rozwiązywaniu zagrożeń oraz ulubionymi: usuwaniem i ochroną przed przeszkodami. SM będzie starał się nauczyć zespoły jak sobie z tymi przeszkodami radzić. Nie będzie przecież ciągle się z nimi rozprawiał za innych!

Tak samo jeśli chodzi o Product Ownera – wsparcie w zarządzaniu backlogiem i optymalizacji wartości biznesowej to tylko “wsparcie”. Scrum Master nie jest odpowiedzialny za backlog, ale za to, by można było z niego efektywnie korzystać. Nie będzie więc go uszczegóławiał, tylko zwróci komu trzeba uwagę na to, że tych szczegółów brakuje.

Idąc dalej, SM współpracuje z innymi Scrum Masterami i dba o właściwy mindset i zrozumienie Scruma w całej organizacji. Szerzy zarówno jego pojmowanie (“co robimy i jak”), ale i zrozumienie (“dlaczego tak, a nie inaczej”).

 

Kim Scrum Master nie jest?

Najpopularniejsza nadinterpretacja roli Scrum Mastera to robienie z niego służącego, który ma rozwiązać wszystkie problemy zespołu i jest dostępny na każde skinienie Development Teamu. To zupełne postawienie tej roli na głowie i robienie z servant-leaderaservanta.

SM nie jest odpowiedzialny za realizację Scruma w jego podręcznikowej postaci. Owszem, ma za zadanie dbać o to, żeby zespoły pracowały w zgodny z metodyką sposób, ale nie od niego przecież zależy, w jaki sposób poszczególne osoby działają. Scrum Master nie jest niczyim przełożonym, nie może niczego nakazać. Może jedynie doradzać, zachęcać i pokazywać lepsze sposoby.

Co do traktowania SM-a jako swego rodzaju służby, to jest to pułapka w którą wielu Scrum Masterów wpada na własne życzenie. Zamiast uczyć zespół jak radzić sobie z przeciwnościami losu, nadgorliwy SM rozwiązuje te problemy za nich. Właściwe podejście, to dawanie wędki, a nie ryby – nauka i wspieranie zespołu w mierzeniu się z wyzwaniami.

Jeśli interesuję Cię nasze Top 5 zajęć, które Scrum Masterzy wykonują, chociaż nie powinni, zachęcamy do zapoznania się z poniższym filmem:

 

Jak premiować Scrum Mastera?

Największe wyzwanie jakie stoi przed działem HR i bezpośrednim przełożonym każdego Scrum Mastera to ocena i premiowanie tej roli. Nie oszukujmy się, że uda nam się określić jakiekolwiek sensowne mierniki. Ponadto, jak dobrze wiemy, premiowanie za mierzalne rezultaty powoduje, że bardzo szybko pojawiają się nadużycia.

“Scrum Master pomaga również osobom spoza Zespołu Scrumowego zrozumieć, które z ich interakcji z Zespołem Scrumowym są pomocne, a które nie. Scrum Master pomaga zmieniać te zachowania, aby maksymalizować wartość wytwarzaną przez Zespół Scrumowy.” – Scrum Guide

“Pomaga, wspiera, czuwa, podpowiada, propaguje, zwiększa” – tego typu określeń używamy, gdy rozmawiamy o odpowiedzialnościach Scrum Mastera. Nie da się ukryć, że są one nieostre, tj. w żaden sposób nie możemy przypisać do nich zerojedynkowej wartości. Nigdy nie będziemy w stanie zweryfikować, czy Scrum Master dobrze “podpowiada” albo czy “wspiera” w wystarczającym stopniu.

Wydaje się, że próba wrzucenia Scrum Mastera w jakikolwiek premiowe ramy z góry skazana jest na porażkę, a dodatkowo sugeruje, że w naszej organizacji dalecy jesteśmy od osiągnięcia pełnego agile mindsetu. I chociaż wyjątkowo trudno jest nam powiedzieć, czy Scrum Master dobrze wykonuje swoją robotę, to bardzo szybko zauważymy, jeśli wykonuje ją źle.

A ponieważ temat jest nośny, rozwinęliśmy go w jednym z naszych tekstów: Jak ocenić Scrum Mastera? Zapraszamy do lektury, a my skupimy się na tym, kto może zostać SM-em.

 

Nie każdy może być Scrum Masterem!

Nie każda osoba odnajdzie się w roli Scrum Mastera. Debatując z Łukaszem doszliśmy do wniosku, że przede wszystkim musi to być ktoś pozytywny, proaktywny i otwarty na ludzi. To nie jest rola dla mruków unikających kontaktów międzyludzkich, bo to one są chlebem powszednim SM-a.

Co nie znaczy, że Scrum Master musi być ekstrawertykiem, bo wystarczy, że po prostu nie będzie skrajnym introwertykiem. Rola SM-a nie wymaga ciągłego wychodzenia przed szereg czy parcia na szkło, ale jest to jednak ciągła praca z ludźmi. Nie możemy się ich bać.

Podobnie nie możemy obawiać się wyrażania własnego zdania. Skromność czy ugodowość nie pomogą nam w obronie zespołu przed wrzutkami ani w przekonywaniu kogokolwiek, że pewne działania są niebezpieczne lub dalekie od optymalnych.

Przydaje się też odpowiednie podejście do ludzi. Tak jak już wspominałem – Scrum Master nie jest niczyim przełożonym, tak więc zamiast wskazywać czy nawet sugerować pewne rozwiązania, powinien sprawić, że poszczególny osoby wpadną na nie same. Wymaga to nie lada akrobatyki i na pewno przydatna okazuje się wiedza z dziedziny psychologii.

Jeśli jesteś zainteresowany zapisem naszej debaty o cechach osobowości idealnego Scrum Mastera, to zapraszamy na nasz kanał na YouTube:

 

Cechy, charakter i inne

W tekście “Osobowość Scrum Mastera” zwróciliśmy uwagę na takie aspekty jak otwartość, odwaga, ciekawość i umiejętności miękkie. Wspominaliśmy o tym też i w tym tekście. To ważne, żeby SM nie był nim “na siłę”, ale “z powołania”. Tacy ludzie najlepiej odnajdują się w tej roli i pełnią ją z korzyścią dla wszystkich – zespołu i organizacji.

Z kolei pisząc “5 cech, o których powinieneś zapomnieć jako dobry Scrum Master” zrobiliśmy przegląd najczęstszych rys, które psują odbiór niektórych SM. Zaliczyliśmy do nich uległość, przywództwo, skrajny introwertyzm, obojętność i zniechęcenie. To też pokrywa się z tym, o czym piszemy tutaj i o czym mówimy na naszych szkoleniach dla Scrum Masterów.

Jeżeli interesują Cię te aspekty roli SM-a, zachęcamy do przeczytania podlinkowanych powyżej tekstów.

 

Scrum Master i jego zadania

Zadania Scrum Mastera opisuje Scrum Guide. Nic ponad to, co jest tam zapisane nie jest obowiązkiem SM-a. Z drugiej strony niemożliwa wydaje się sytuacja, w której narzeka on na nudę. I nie chodzi tu tylko i wyłącznie o “gaszenie pożarów”.

Świat w którym żyjemy jest nieprzewidywalny, borykamy się z ciągłymi zmianami, nieustannie trafiamy na nowe wyzwania i problemy. Wykonując zadania SM-a dla Product Ownera i Development Teamu zawsze będzie co robić. Zarówno jeżeli chodzi o sytuacje wyjątkowe, jak i wydarzenia codzienne.

Z drugiej strony, propagowanie Scruma i dbanie o jego efektywne wdrażanie, to temat rzeka. Im większa organizacja, tym trudniej jest przekazać zwinne idee na każdym szczeblu. Nawet jeśli już większość zespołów pracuje zwinnie, to co chwila napotykamy na silosy bądź obszary, gdzie wciąż mamy do czynienia z klasycznym podejściem.

A gdy i tutaj zaczniemy odnosić sukcesy, to zawsze czyha na nas sukces rynkowy, z którym wiąże się ekspansja i największy scrumowy problem – skalowanie. Im więcej ludzi, tym więcej wyzwań, szczególnie, jeśli jeden Scrum Master ma pod swoją opieką wiele różnych zespołów.

Pamiętajmy też, że dobry Scrum Master będzie z całego serca dążył do tego, żeby stać się… zbędnym. Ale to temat na zupełnie inny film.

 

Jeśli jesteś Scrum Masterem, zainteresuj swoją firmę dedykowanymi warsztatami Scrum Master Sessions. Naprawdę warto.

Tomasz Dzierżek

17 lat doświadczenia w IT, 9 lat doświadczenia w Scrum, PSM I-III, Scrum Master zespołów zwinnych, analityk IT, trener Scrum

Click Here to Leave a Comment Below

Celina - 7 marca 2018

Dzięki za wpis 🙂 Jestem analitykiem, ale aktualnie odkrywam, szukając różnych źródeł kim JEST a kim NIE JEST SM. Widzę, że masz doświadczenie z analizą IT, powiedz, czy kompetencje analityka stanowią pomoc w pełnieniu roli SM? Piszesz, że jednym z zadań jest dbanie o klarowną i jasną wizję i cel, to w mojej ocenie zadanie analityka 🙂
(ps. “Właściwe podejście, to dawanie ryby, a nie wędki – nauka i wspieranie zespołu w mierzeniu się z wyzwaniami.” chyba odwrotnie? :))

Reply
    Tomasz Dzierżek - 8 marca 2018

    Doświadczenie analityczne na pewno nie przeszkadza. Scrum Master często analizuje to, co się dzieje na projekcie, a także ludzkie zachowania. W tym kontekście można to uznać za plus, ale nie jest on bardzo znaczący. Tak jak staramy się przekazać – najważniejsze jest doświadczenie oraz kompetencje miękkie związane z interakcjami międzyludzkimi. Tu przyda się naprawdę dużo doświadczenia w rozmaitych sytuacjach i odpowiednie podejście do ludzi.

    Reply
Leave a Reply: