Zróbcie sobie fajne Daily!

Raz na jakiś czas wrzucamy na bloga coś praktycznego, dotyczącego wybranego aspektu zwinności lub Scruma. Jako, że #białko to duet, to często macie okazję poznać dwa spojrzenia na tę samą sprawę. Dlatego dziś mówimy o tym, jak zrobić sobie fajne Daily.

 

Trochę (mojej) historii

Ostatnio odpowiadałem na 10 pytań o Definition of Done, a dziś opowiem o trzech sposobach, w jaki można przeprowadzić Daily Scrum. Na koniec sam sobie odpowiem na pytanie, czy nie prościej jest po prostu powiedzieć “Zróbcie sobie fajne Daily!” Dla przypomnienia, porady dotyczące Daily możecie znaleźć też w tekście “3 sposoby na naprawę Daily Scrum“. Tam poznaliście wizję Tomka, a dzisiaj przedstawię moją. Zacznijmy od historii…

Pamiętam swój pierwszy zwinny dzień w 2013 roku. To był sierpień, słońce grzało mocno, a ja z uśmiechem na ustach rozpoczynałem swoją pracę. Koledzy i koleżanki z Zespołu przyjęli mnie dobrze, poczułem się jak w domu. Coś, co zapamiętałem z tamtego dnia było krótkim spotkaniem w kółku, na którym każdy coś powiedział. Nie będę oszukiwał, wiele o zwinnej pracy wtedy nie wiedziałem, choć coś zupełnie innego mogło wynikać z rozmowy kwalifikacyjnej. 😉

Spotkanie to miało na celu wymianę bieżących informacji. To było Daily. Nie będę ukrywał, dla zupełnego nowicjusza przypominało ono odprawę policyjną przed kolejnym dniem patrolowania ulic, ale… coś nam, jako zespołowi dało. Tym czymś była wzajemna wymiana informacji i plan na to, co począć dalej. Do tego właśnie zostało stworzone Daily!

 

Trzy pytania

To były czasy, kiedy Scrum Guide zwierał zapis o konieczności odpowiadania na słynne trzy pytania. Dlaczego “słynne”? Każdy je znał, ale nie każdy na nie odpowiadał. Większość Scrum Masterów i Agile Coachy z wielką ulgą przyjęło zniesienie obligatoryjności. Zmiana ta dokonała się w 2017 roku.

Te trzy pytania, które dziś są tylko kierunkowskazem co do przeprowadzenia Daily, brzmiały:

Co zrobiłem wczoraj, co pomogło Zespołowi Deweloperskiemu przybliżyć się do osiągnięcia Celu Sprintu?
Co zrobię dzisiaj, co pomoże Zespołowi Deweloperskiemu przybliżyć się do osiągnięcia Celu Sprintu?
Czy widzę jakiekolwiek przeszkody mogące uniemożliwić mi lub Zespołowi Deweloperskiemu osiągnięcie Celu Sprintu? – Scrum Guide 2017

Odpowiadanie na nie powodowało, że spotkanie to wyglądało trochę sztucznie. Co więcej, z obserwacji wynikało, że ludzie nie zwracali uwagi na to, co mówią ich koleżanki i koledzy z Zespołu. Daily zawsze wyglądało dokładnie tak samo. Nie ma się więc co dziwić, że z biegiem czasu ludzie zaczęli odchodzić od tego schematu przeprowadzania codziennego spotkania. A to z kolei powodowało, że zaczęły pojawiać się pytania “Czy nadal jesteśmy scrumowi?”.

 

Przejście po tablicy

Pozostawienie zapisu o możliwości wykorzystania pytań otworzyło furtkę do wymyślania coraz to nowych sposobów na przeprowadzenie Daily. Jednym z nich jest np. przejście po tablicy wymagań, Sprint Backlogu albo tablicy Kanban. Jak zawsze namawiamy do posiadania jakiejś fizycznej reprezentacji tego, czym zajmujemy się w Sprincie. Jest ona nieodzowną pomocą w śledzeniu postępu prac Zespołu w drodze do osiągnięcia Celu Sprintu. Tablica dowolnego rodzaju może pomóc również w przeprowadzeniu Daily, szczególnie w dzisiejszych, zdalnych czasach.

Sposób wykorzystania tablicy jest bajecznie prosty. Po jej otwarciu, omawiamy każdy z jej elementów po kolei. Osoby zaangażowane w realizację wymagania, Deweloperzy wypowiadają się ze szczególnym uwzględnieniem faktu, co będą robić dziś, co robili wczoraj i czy mają jakieś przeszkody. Z mojego doświadczenia wynika, że taki sposób jest zaskakująco szybki. Jest to jak najbardziej zgodne ze scrumowym podejściem, z dwoma wyjątkami.

W słynnych 3 pytaniach kontekstem zawsze jest osiągnięcie Celu Sprintu. Jak wiemy, nie wszystkie elementy Backlogu Sprintu muszą służyć osiągnięciu tego właśnie celu. Drugi aspekt, chyba ważniejszy, to fakt, że zawsze może wydarzyć się coś w “szarej strefie”. Pisząc to mam na myśli osobę, która nie wykonuje pracy w wybranych do realizacji wymaganiach, ale za to np. robi wrzutki. To z kolei może spowodować, że ten ktoś nie będzie zabierał głosu podczas Daily przez cały Sprint. Czy to nadal członek Zespołu? Pisaliśmy o tym w tekście Co stanowi Zespół!

 

Zróbcie sobie fajne Daily!

Jestem zwolennikiem samozarządzania się zespołu. To Deweloperzy wiedzą, jak przeprowadzić Daily w najbardziej efektywny sposób. To oni wiedzą, jak osiągnąć cel tego wydarzenia. Trzeci sposób, który chciałem opisać to wolna amerykanka! Nie ma znaczenia, jak będzie wyglądało to wydarzenie, ważne aby osiągnąć jego cele, aby nie trwało ono więcej niż 15 min (timebox) i było dla Deweloperów. Jeśli nie potrzebujecie tablicy, nie zajmujcie się nią! Nie widzicie celu w dopowiadaniu na słynne trzy pytania? Nie róbcie tego!

Wiele razy widzieliśmy Daily, którego forma była narzucana gdzieś z góry. Prowadzi to najczęściej do tego, że ludzie “odbębniają” te piętnaście min i idą dalej pracować. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie większego marnotrawstwa tego kwadransa. A przecież nie musi tak być!

Dajcie znać w komentarzach w jakim Daily Wy bierzecie udział. Macie jakiś swój niezawodny sposób? Chętnie o nim przeczytam!

Łukasz Bręk

15 lat doświadczenia w IT, 8 lat doświadczenia w metodykach zwinnych, PSM, PSPO, Scrum Master zespołów zwinnych, Product Owner, analityk biznesowy/systemowy, Agile Coach, trener Scrum. Swój warsztat szlifował na projektach waterfallowych, dziś skupiony wokół zwinnego dostarczania Produktu.

Click Here to Leave a Comment Below

Leave a Reply: