Scrum kontra Agile

Wielokrotnie na naszym blogu mierzyliśmy się z nieporozumieniami związanymi z powszechnie (i błędnie) używaną terminologią. Dużo piszemy o metodyce Scrum i podejściu zwinnym (agile), ale często też spotykamy się z używaniem tych określeń zamiennie. Skąd się to wzięło i jak relacja pomiędzy Scrum i agile wygląda naprawdę?

 

Scrum vs Agile

Scrum jest najpopularniejszą metodyką z pod znaku agile. Te zdanie zawiera praktycznie wszystko, co chciałbym przekazać w dzisiejszym tekście. Rozbierzmy je więc na czynniki pierwsze, wyjaśniając wszystkie zależności pomiędzy użytymi terminami.

O tym, że Scrum jest “zbiorem metod”, czyli metodyką, pisaliśmy już wielokrotnie. Na pewno wiemy też, że nie jest metodologią. Z tym nieporozumieniem rozprawiliśmy się już dawno temu, zagłębiając się w meandry języka polskiego. Pozostańmy więc przy określeniu “metodyka Scrum”. A co z agile?

O zwinności napisaliśmy tysiące słów, a także nagraliśmy dziesiątki filmów na naszym kanale na YouTube. Jeżeli miałbym z tego wszystkiego wybrać jakiś Wstęp do Agile to, poza podlinkowanym szkoleniem, byłby to tekst o agile mindset. Najważniejsze stwierdzenie, jakie tam pada, to fakt, że agile jest filozofią.

Agile nie opisuje wprost metodyki pracy. Wprowadzając agile nie wdrażamy żadnych konkretnych narzędzi. Wprowadzamy kulturę i filozofię, która jest fundamentem. Na tej podstawie, uwzględniając specyfikę naszej pracy, wybieramy stosowane metodyki.

Skoro więc metodyka Scrum to “zbiór metod”, a agile to “filozofia”, to jak te dwa terminy mają się do siebie?

 

Agile to nie tylko metodyka Scrum

Metodyka Scrum jest realizacją filozofii agile. Tak moglibyśmy napisać, gdyby nie chronologia wydarzeń. Scrum powstawał w latach 1990-1995, a Agile Manifesto zostało opublikowane w roku 2001. Na szczęście w tworzeniu zwinnego manifestu brali też udział twórcy Scruma, pozostańmy więc przy naszym oryginalnym, chociaż nieprecyzyjnym, stwierdzeniu.

Zwinne postulaty opisane w manifeście, filozofia, nastawienie i sposób myślenia znajdują swoje odzwierciedlenie w Scrumie. Ignorując kolejność wydarzeń możemy powiedzieć, że Scrum oparty jest o agile’owe zasady. Znajdziemy w nim elastyczność, lekkość, iteracyjność, empiryzm, koncepcję ciągłego doskonalenie i wszystkie inne sugestie płynące z 12 Zasad Zwinnego Tworzenia Oprogramowania.

Dlaczego więc pojęcia Scrum i agile bywają używane zamiennie?

Według raportu State of Agile 70% firm używających zwinnego podejścia przyznaje się do stosowania jakiejś wersji Scruma. To powoduje, że dla wielu osób “agile” znaczy “Scrum”, bo nie znają innych metodyk. Niestety, rodzi to tylko nieporozumienia.

Nawet jeśli przy okazji transformacji agile mamy na myśli tylko i wyłącznie wdrożenie Scruma, to starajmy się oddzielać te rzeczy. Zwykle nie chodzi nam przecież o szkolenia z filozofii, ale z narzędzi opartych o jakąś filozofię. Trzeba ją znać, żeby efektywnie działać, ale nie możemy nakazać ludziom myśleć inaczej. Możemy zmienić ich sposób myślenia, zachęcając do korzystania ze zwinnych metod.

Nasze przekonania i nastawienia możemy zmienić tylko i wyłącznie poprzez działanie. Jeszcze nikt nie stał się bardziej “agile” intensywnie o tym myśląc. Potrzebna jest praktyka połączona ze znajomością powodów, dla których działamy tak, a nie inaczej.

I tym sposobem znów wracamy do agile mindset.

 

Co jeszcze jest nie tak?

Agile to nie metodyka, a Scrum to nie narzędzie to zarządzania projektami. Tym ważnym stwierdzeniem chciałbym odczarować dwie ostatnie pomyłki.

Przyczyn nazywania agile’a metodyką daleko nie trzeba szukać. Istnieje coś takiego jak AgilePM (Agile Project Management) czyli podzbiór/część DSDM (Dynamic systems development method). Są to właśnie metodyki służące do zarządzania projektami. Wystarczy zapomnieć o dodaniu literek “PM” i już mamy gotowe źródło problemów.

A więc jeszcze raz: zarówno AgilePM, jak i Scrum to metodyki, które realizują postulaty filozofii agile. Różnią się jednak skalą.

AgilePM obejmuje cały proces wytwórczy i zajmuje się także zarządzaniem projektami. Scrum zaś służy tylko i wyłącznie do iteracyjnego rozwiązywania skomplikowanych problemów i tworzenia potencjalnie wdrażalnego Inkrementu. Mówiąc brutalnie: w Scrumie nie obchodzą nas projekty, budżety, harmonogramy, a tylko i wyłącznie praca i dostarczanie wartości klientowi.

Ale tak długo, jak będziemy mówili o “projektach scrumowych”, tak długo będziemy walczyć z przeświadczeniem, że Scrum służy zarządzaniu projektami. Z drugiej strony, świadomość o tym, że w Scrumie nie ma mowy o Project Managemencie jest chociażby źródłem oporu wśród menadżerów średniego szczebla. Ot, zagadka.

Nam pozostaje wyjaśniać, uczyć, edukować, szkolić i promować zarówno zwinne podejście, jak i metodykę Scrum. Bo jak już zna się przyczyny nieporozumień i wie, dlaczego popularne określenia stosowane są nieprecyzyjnie, to wszystko staje się jasne.

 

Na naszym szkoleniu Wprowadzenie do Agile i Agile Mindset (znanym też jako Agile w Biznesie) nie tylko wyjaśniamy wszystkie zwinne niejasności. Pokazujemy również jak można wykorzystać agile’owe praktyki w Twoim biznesie czy przy współpracy ze zwinnymi firmami.

Tomasz Dzierżek

16 lat doświadczenia w IT, 8 lat doświadczenia w Scrum, PSM I-III, Scrum Master zespołów zwinnych, analityk IT, trener Scrum

Click Here to Leave a Comment Below

Leave a Reply: