Zwinny HR

Nie od dziś wiadomo, że w naszych hashtag-białkowych żyłach płynie zwinna krew. Nie jesteśmy w stanie spocząć na laurach i nieustannie ciągnie nas do nowych eksperymentów. Dlatego też postanowiliśmy, że naszą działalność o zupełnie nowy obszar. Przedstawiamy: zwinny HR.

 

ejdż-ar

Human Resources, HR-y, czy po prostu “kadry” – pod tymi wszystkimi nazwami kryję się departament, który wspomaga nie tylko nas jako pracowników, ale również całą organizacje. HR znajduje się w prawie każdej firmie, wyłączając oczywiście jednoosobowe działalności gospodarcze. Jest to olbrzymi obszar, który mógłby wiele skorzystać na zwinnym podejściu.

Skoro już więc udało się nam “agile’owcom” zmienić rzeczywistość świata IT, to dlaczego by na tym poprzestać? A że w departamencie HR znajdziemy wiele identycznych problemów, z jakim borykają się projekty IT, postanowiliśmy skupić na nim swoją uwagę. Tak powstał Agile HR, czyli bardziej po polsku – Zwinny HR.

Mówiąc o zwinnym podejściu w HR mamy na myśli co najmniej dwa procesy. Pierwszym z nich jest sama umiejętność zatrudniania ludzi do zespołów zwinnych. Drugim i kto wie czy nie ważniejszym aspektem zwinności w HR jest zmiana sposobu wykonywania pracy w HR, czyli implementacja części technik znanych z metodyk agile.

Kiedy rozpoczynaliśmy prace nad naszym nowym produktem, zastanawialiśmy się z czym zaskoczy nas HR. Jak się szybko okazało, rzeczywistości HR i IT są do siebie bardzo zbliżone. Zarówno w przypadku jednego, jak i drugiego realizujemy skomplikowane projekty przy zmieniających się warunkach. Różnica polega na tym, że w IT owocem naszego projektu jest oprogramowanie, czyli słynny Przyrost, a w działach HR – zadowoleni pracownicy.

 

Agile, czyli zwinność

“Zwinność” to słowo, które u niektórych wywołuje w ciarki na plecach. Nie ma co ukrywać, że bycie agile jest po prostu modne. Wiele firm chce być zwinna, chociaż tak naprawdę nie wiedzą dlaczego ani po co. Inni z kolei się do niej przekonali i chcą ją stosować w możliwie najszerszym zakresie. Nasza motywacja jest ważna. Warto robić dobre rzeczy z właściwych powodów.

Wbrew pozorom, w wielu firmach agile’owa rewolucja już nastaje. Oczywiście dzieje się to z większym bądź z mniejszym powodzeniem, ale aby w ogóle była ona możliwa do zrealizowania, wcale nie potrzeba tak dużo. Najważniejsze jest podejście do tematu zgodnie z agile mindsetem, czyli zarówno z pozytywnym podejściem, jak i gotowością na zmiany i porażki.

Wydawałoby się że w działach HR zmiany nie są częste, a ich skutki nie są tak odczuwalne, jak w przypadku zmian w wymaganiach na systemy informatyczne. Nic bardziej mylnego! Jak już pisaliśmy w tekście dotyczącym zmian, zachodzą one w każdym aspekcie naszego życia. Co gorsza, większość z nich jest nieprzewidywalna.

HR nie jest tutaj wyjątkiem i  w każdym aspekcie pracy tego działu mamy do czynienia zarówno z nieoczekiwaną zmianą wymagań, jak i pojawiającymi się znienacka “wrzutkami”, które nagle zyskują najwyższy priorytet. A to już doskonała okazja, żeby skorzystać ze zwinnych rozwiązań.

 

Zwinny HR

Wiem już, dlaczego potencjalnie powinniśmy pójść w Zwinny HR. Tylko jak to zrobić, skoro większość metodyk jest kierowana do działów IT? Co więcej, na rynku dostępnych jest mnóstwo propozycji, również nie zawsze przystających do specyfiki HR.

Nie zależy nam na zbędnym komplikowaniu sobie życia, a na jak najprostszym rozwiązaniem problemu. Wybraliśmy więc najlepsze techniki i cechy znanych nam metodyk i na ich podstawie zbudowaliśmy coś innego. Znaczy to tyle, że nie proponujemy implementacji żadnego popularnego podejścia, bo odpowiadamy na zapotrzebowanie konkretnej grupy odbiorców.

W zakres naszego Zwinnego HR wchodzą więc najlepsze praktyki znane z agilowego świata. Największy błąd, jaki możemy poczynić to być zwinnym tylko i wyłącznie z nazwy. Czeka nas długa podróż od momentu, w którym podejmiemy decyzję o realizowaniu naszych projektów w sposób zwinny, do czasu kiedy faktycznie zaczniemy to robić.

Dzięki naszemu szkoleniu Agile HR staje się to możliwe. Chciałoby się też dodać “łatwe i przyjemne”, chociaż wiemy, że wymaga to pewnej pracy. Na pewno jest za to ekscytujące, bo niektóre z tych “najlepszych dobrych praktyk” są rewolucyjne w kontekście pracy w HR.

Co najważniejsze, jako praktycy wyposażymy uczestników naszych warsztatów w narzędzia pozwalające na zmianę zgodną z duchem agile. Odpowiemy także na pytania w jaki sposób zorganizować pracę w dziale HR w zakresie poszczególnych odpowiedzialności i jak zapanować nad zmieniającymi się wymaganiami.

Jak wiemy, przykład powinien iść z góry, więc gdy dział, który nawet z nazwy zajmuje się ludźmi, będziemy działał zgodnie z duchem zwinności, to  pozytywne aspekty spłyną także na wszystkich pracowników.

 

Korzyści ze zwinnego HR

Od dawna wiemy, że stałość nie jest ani cechą ludzką, ani dzisiejszego świata. Dlaczego też nie możemy mówić o stałości w kontekście działów HR. Z jednej strony mamy zmiany rynkowe i koniunkturalne, a z drugiej – wewnętrzne. Zamiast zaklinać rzeczywistość i podpisywać konkretne, bardzo precyzyjne umowy, bądźmy gotowi na szybką reakcję. Zaplanujmy realizację wymagań w etapach, tak aby nie realizować dużych, niekończących się projektów.

Pozostańmy przewidywalni, co do zakresu każdego wymagania i sposobu jego dostarczenia. Identyfikujemy właścicieli biznesowych poszczególnych wymagań oraz osoby które z naszych projektów będą korzystały. Nie narzucajmy sposobu wykonania wymagania, ale pozostawmy go do realizacji zespołom. Oddajmy odpowiedzialność do samoorganizujących się zespołów HR i obserwujemy, w jaki sposób dostarczają one wartość dla odbiorców.

Przede wszystkim, wprowadźmy transparentność w nasze działania. Spowoduje to większe zaangażowanie każdego uczestnika naszego projektu, bowiem będzie on czuł skin-in-the-game. Nie ma nic lepszego niż zaangażowany pracownik, który czerpie korzyści z projektu, w którym brał udział i do którego dołożył przysłowiową cegiełkę.

 

Dlaczego Zwinny HR?

Zaryzykowałem na początku stwierdzenie, że projekty HR i IT są bardzo podobne. Było to jednak niewielkie ryzyko. Mieliśmy okazję przekonać się na własnej skórze, że realizowanie wymagań w przypadku obu domen wygląda praktycznie takie samo. Skoro więc określone podejście i techniki sprawdzają się w IT, możemy z powodzeniem spróbować zaadaptować je do HR.

Zorganizujmy się zwinne zespoły o odpowiedniej wielkości. Połączmy wymagania pochodzące z całej naszej organizacji w jedną listę, czyli backlog. Oceńmy dla poszczególnych elementów wartość biznesową, pozwoli nam to zidentyfikować najważniejsze wymagania. Dokonajmy priorytetyzacji listy. Zidentyfikujmy i nazwijmy konieczne role oraz przygotujmy plan działania na kolejną iterację.

Na koniec zaprezentujmy interesariuszom efekty naszych działań i porozmawiajmy o tym, jak oceniamy ich efekt. Każdy aspekt naszej pracy, który wymaga poprawy powinien zostać zidentyfikowany i poprawiony. Nawet jeśli brzmi to jak całkowita zmiana podejścia do pracy działu HR, to jak pokazuje doświadczenie – warto. Agile HR powstał specjalnie po to, by pomóc w tej zmianie i przeprowadzić ją bezpiecznie.

Co dalej? Próbujmy, doświadczajmy, uczmy się. Wprowadźmy zasadę Inspect and Adapt. Pójdźmy w zwinność i przekonajmy się, co może ona dać naszej organizacji, a na pewno zaobserwujemy jej pozytywny wpływ na całe DNA naszej firmy.

 

Przy tej okazji oczywiście chcielibyśmy zachęcić do zapoznania się ze szczegółami naszego szkolenia Agile HR, które powstało właśnie po to, żeby przenieść na grunt HR wszystko to, z czego IT korzysta z powodzeniem od wielu lat.

Łukasz Bręk

14 lat doświadczenia w IT, 7 lat doświadczenia w Scrum, PSM, PSPO, Scrum Master zespołów zwinnych, Product Owner, analityk biznesowy, trener Scrum

Click Here to Leave a Comment Below

Leave a Reply: