50 balonów – eksperyment

Czy słyszeliście o eksperymencie z użyciem 50 balonów? Pokazuje on dobitnie, że lider procesu i dobra organizacja są kluczem do sukcesu. Jak w innych przypadkach, tak i w tym sukces to osiągnięcie zamierzonego efektu w czasie, budżecie i zakresie. O co chodziło z balonami?

 

50 balonów

Lubię doszukiwać się podobieństw do działania zespołów zwinnych w eksperymentach, które niewiele miały z nimi wspólnego. Ten, który jest bohaterem dzisiejszego tekstu, polegał na podpisaniu balonu przez każdą z 50 osób biorących w nim udział, a następnie umieszczeniu ich w zamkniętym pokoju. Następnie do pokoju zaproszonych zostało 50 „właścicieli” i każdy z nich miał za zadanie odszukać balon podpisany właśnie przez niego. Nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie ograniczenie czasowe. Uczestnicy mieli na to tylko 5 minut. Jak łatwo się domyśleć pierwsza iteracja zakończyła się fiaskiem. Chaos wywołany poszukiwaniem swojego balonu spowodował, że 5 minut okazało się czasem mocno niewystarczającym.

Eksperyment ponowiono po wprowadzeniu drobnych usprawnień. Druga iteracja prowadzona była przez prowadzących eksperyment, którzy poprosili, aby każda z osób biorących w nich udział chwyciła losowy balon i przekazała go osobie, której imię zostało nami zapisane. Tym razem 5 minut było czasem więcej niż wystarczającym, a eksperyment zakończył się pełnym sukcesem.

 

Klucz do sukcesu

Kluczem do sukcesu były dwa aspekty: lider i dobra organizacja. Rola lidera, w postać którego wcielili się prowadzący eksperyment, była w tym przypadku nie do przecenienia. Już pierwsza iteracja pokazała, że kombinacja 50 osób posiadających określony cel i 50 środków do jego osiągnięcia są mieszanką wybuchową. Czy mogło być gorzej? Oczywiście, że tak, ale nie rozpatrujemy tutaj jednak przypadków szczególnych.

Kim może być lider w zwinnym zespole? Propozycję widzę dwie. Product Owner lub Scrum Master, w zależności od tego, jaki aspekt naszego procesu wytwórczego obserwujemy. Product Owner jest osobą, która gwarantuje zrozumienie elementów Backlogu Produktu, czyli wymagań. Powoduje to, że unikamy m. in. chaosu w ustalaniu kolejności wymagań, ich priorytetów czy ich wspólnego rozumienia. Product Owner będzie więc tym uczestnikiem eksperymentu, który przedstawi zasady jego działania i zaproponuje sposób zapisu imion na balonach. Dostarczy wymagań biznesowych niezbędnych do jego przeprowadzenia. A co ze Scrum Masterem?

Nie jest sztuką kręcić się w kółko czy pracować cały czas w ten sam, nieefektywny sposób. Może inaczej: sposób pracy może i jest efektywny, ale zawsze może być efektywniejszy. Brak pragmatyzmu, planowanie zbyt wielu elementów na Sprint i kosztowne przełączanie się między nimi to jedne z wielu przykładów nieefektywnego działania. Kto powinien nam pomóc? Rola, która została do tego powołana i odpowiedzialna jest za podpowiadanie najlepszych rozwiązań:

niech każdy chwili balon znajdujący się najbliżej niego i przekaże go osobie, której imię zostało na nim zapisane

Idealny przykład działania Scrum Mastera. W jaki sposób można było spowodować większą efektywność eksperymentu? Osobne kolory balonów dla kobiet i mężczyzn, przygotowanie 5 różnych kolorów i pięciu dziesięcioosobowych grup uczestników. Możliwości jest więcej, ale to właśnie Scrum Master powinien popracować nad znalezieniem pragmatycznego rozwiązania pozwalającego na wykonania zadania. Czy przedstawione przeze mnie powyżej są lepsze, niż zaproponowane przez twórców eksperymentu? Nie, ale doszlibyśmy do tego empiryczne i iteracyjnie – dokładnie tak jak mówi zwinne podejście.

 

Scrum Team jako całość

Czasem słyszymy, że Scrum Team może obyć się bez Product Ownera lub Scrum Mastera. Tak, może się obyć, ale nie będzie to Scrum Team i metodyka Scrum. Będzie to twór organizacji, która podjęła taką decyzję. Jak starałem się powyżej pokazać, działanie bez tych ról będzie co najmniej mnie efektywne, żeby nie powiedzieć niemożliwe. Celowo zresztą przekładając opisany przeze mnie eksperyment na działania Zespołu Scrum nie wspomniałem o Deweloperach.

Zaobserwowana na przykładzie 50 balonów efektywność byłaby trudna do osiągnięcia. Nie napisałem „niemożliwa”, ponieważ liczę, że w każdej grupie znalazłby się lider, który spowodowałby zwiększenie efektywności działania. Musicie jednak przyznać, że prawdopodobieństwo wystąpienia lidera w grupie (typowo) 8 osób jest mniej prawdopodobne niż posiadanie ról, które do liderowania (w zwinnym tego słowa znaczeniu) zostały wręcz stworzone. Nie podejmujmy więc karkołomnych decyzji o niezatrudnianiu PO czy SM dla naszego Scrum Teamu. To się po prostu nie opłaci.

Myśląc więc na poważnie o zwinności i jej potencjalnie możliwych do osiągnięcia efektach nie możemy pominąć liderów, niezbędnych do korygowania czy wskazywania najlepszych rozwiązań problemów, z którymi przyjdzie nam się borykać. W przeciwnym wypadku wdrożenie czy działanie w zwinnym podejściu może okazać się kosztowniejsze niż, wykonywania pracy w sposób, w jaki robimy to teraz.

To jak, wszyscy na raz do pokoju szukać balonów ze swoimi imionami czy może zrobimy to w efektywniejszy sposób? Wybór należy do Ciebie, Ciebie i Ciebie!

Łukasz Bręk

15 lat doświadczenia w IT, 8 lat doświadczenia w metodykach zwinnych, PSM, PSPO, Scrum Master zespołów zwinnych, Product Owner, analityk biznesowy/systemowy, Agile Coach, trener Scrum. Swój warsztat szlifował na projektach waterfallowych, dziś skupiony wokół zwinnego dostarczania Produktu.

Click Here to Leave a Comment Below

Leave a Reply: